wtorek, 13 sierpnia 2013

Salwinia Lodge czyli najpiękniejszy dom na Żuławach

Mała miejscowość przy bocznej drodze. Przemysław, nieopodal Drewnicy na Żuławach. Zwiedzaliśmy te okolice pewnej pięknej niedzieli i nagle, wśród drzew coś nam błysnęło intensywnym błękitem. Zatrzymaliśmy się przed bramą. I zobaczyliśmy CUDO. Dom podcieniowy, odrestaurowany, z "kraciastym" szachulcem podcienia. Nie zastanawiając się wiele zapukałam. Wnętrze oczarowało nas bez reszty. Dom został odrestaurowany z dbałością o każdy, najmniejszy szczegół. Piękny. Zobaczcie sami...















































19 komentarzy:

  1. Jak cudnie , minimalizm , ale wydobywa prawdziwe piękno , w górach coś nie masz ? potrzebuję coś na gwałt :))
    Buziaki ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba mieć wiele wyczucia żeby nie zniszczyć takiej perełki.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale klimatyczne miejsce, czuje się historię w każdym detalu, a właścicielom należą się gromkie brawa za tak odrestaurowana perełkę...
    cudne miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  4. Właściciele odrestaurowali jeszcze jedną perełkę. Salvinia jest domem do wynajęcia, a w drugim mieszkają. Pokażemy, pokażemy...:-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz absolutną rację, dom jest przepiękny:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne miejsce i zdjęcia świetne!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dom jest naprawde przepiekny ale to nie tylko zasluga architekta tego damu ale takze fotografa. Moze byc cudowny dom ale jak paskudne zdjecia to i tak wstretnie wyjdzie....

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam ten tekst, a z fot tylko okna i drzwi - nieziemskie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dom zachwyca!!! a zdjęcia oddają to w 200%:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie,urzekająco-klimatyczne miejsce...Kochamn takie miejsca....Muszę tam dotrzeć... śladami Mennonitów,śladami moich przodków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dona, tu masz link do strony Salvinii Lodge:-))):http://www.salvinialodge.com/

      Pozdrawiam serdecznie i dziekuję za odwiedziny:-)))
      Asia

      Usuń
  11. Nie rozumiem dlaczego wszystkie komentarze są takie pozytywne. Naprawdę nie widzicie złamanego dobrego smaku przez wciśnięcie tych - chwilowo modnych elementów? Ktoś przesadził, takie remonty powinno się konsultować z historykami. Gdzie są piękne piece kaflowe?, koza z Castoramy wygląda tu strasznie. Schody z cegły? - co za nietrwałe rozwiązanie... Brakuje bogatego umeblowania z WMG, a intarsjowana szafa stoi gdzieś w cieniu. Najbardziej bolą mnie obdrapane dwuskrzydłowe drzwi które na pewno były kiedyś dumą mieszkańców tego domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam na naszym blogu. Remont, a właściwie odtworzenie domu podcieniowego, który prezentowany jest na powyższych zdjęciach odbywał się pod nadzorem konserwatorskim. Natomiast jego urządzenie jest już indywidualną sprawą właścicieli. Nie każdy lubi skansen, a dom ten nie jest obiektem muzealnym. A wspomniane przez Pana drzwi są w trakcie czyszczenia ze starych powłok malarskich.
      Pozdrawiam
      Joanna

      Usuń
  12. urządzenie domu do sprawa gustu i podzielam zdanie Igora, że przesadzili zwłaszcza z minimalistyczną łazienką i super nowoczesnym łóżkiem w sypialni co ma się nijak to całego stylu domu,po prostu oba style się gryzą, oczywiście nie musi to być skansen i nawet nie może być żeby w nim wygodnie mieszkać ale można wybrać inne rozwiązania,detale domu piękne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uratowany dom. Do użytkowania. Wart pokazywania w najlepszych magazynach wnętrzarskich - właśnie przez kontrast starego z ultra-nowoczenym.Elementy wystroju nie udają starych, jeśli nimi nie są.A te nowoczesne, bardzo dyskretne i proste, znakomicie podkreślają straość starych Właściciele ustrzegli się mody na Prowansję w Polsce, wszechobecne 'przecierki' i biało-malowane-wszystko-co-się da.
    Właściwie ten projekt to cenna inspiracja dla wszystkich adaptujących stare domy w stylu 'po staremu', ale niezgodnie ze stylem i epoką.
    Zdjęcia niezwykle nastrojowe. Kiedy będzie więcej? Przeszukajcie swoje archiwa... Każdy odratowany obiekt na tle ogólnej ruinacji wart jest odnotowania.A meble? zawsze mozna zmienić...
    ps. a z czego schodki miały być? z betonu????to dopiero byłby wstyd.

    OdpowiedzUsuń