Tego świata już nie ma. Po śmierci Pani Zofii wszystko się zmieniło. Byliśmy chyba ostatnią ekipą, która przyjechała do Dworku Morena zrobić reportaż. Tuż potem pani Zofia trafiła do szpitala. Przegadałyśmy przez telefon mnóstwo czasu. Chciała, żeby reportaż się ukazał, obejrzała zdjęcia. Ale nie zobaczyła go. Materiał leżał w redakcyjnym archiwum dwa lata. Gdy mój tekst i zdjęcia z moją stylizacją ukazały się w " Werandzie Country" pani Zofia nie mogła ich już zobaczyć. Dwa tygodnie później odeszła...
Joanna
